Pomoc

Regulamin

Reklama

Katalog blogów

Kontakt

Portal polskich blogów

zawsze zalogowany

Strona główna forum >> Hyde Park >> feminizm?     1 2 Dalej
Osiedleswobody.ownlog.com
Płeć: Kobieta

17.03.2007 12:58

feminizm?

Zastanawiam się co myslicie o feminiźmie? Czytacie literaturę feministyczną? Sami utożsamiacie się z feministkami a może was najzwyczajniej irytują? Zgadzacie się z hasłami przez nie głoszonymi?

Chętnie poznam wasze opinie o feminiźmie gdyż myślę czy by nie wybrać tego tematu na mature ustną, tylko, że jest on dosyć ryzykowny.

Jakiskretyn.ownlog.com

17.03.2007 19:35

Ja mam stosunek dość negatywny

A to przez bezsensy jakie feminizm wprowadza w życie. Najbardziej rozbroiło mnie jedno z haseł amerykańskich feministek, a mianowicie lukizm. O co chodzi?
Jeśli powiem mojej dziewczynie "jesteś ładna", to jestem lukistą. Otóż panie feministki wymyśliły sobie, że takie stwierdzenie mogłaby słyszeć jakaś inna kobieta i poczuć się w ten sposób niedowartościowana, zatem takie coś uznaje się za przewinienie. Więc, chcąc żyć w zgodzie z feminizmem i polityczną poprawnością, należałoby zaprzestać mówienia kobietom komplementów.
Ten przykład, pomimo że skrajny, pokazuje pewne wewnętrzne sprzeczności w stwierdzeniach feministek. Dodając do tego ogólny bezsens sporej ilości ich pomysłów, jestem na nie.

Niech mnie nikt nie zrozumie, nie zamierzam kobiet niewolić czy odbierać im prawa. Niech będą wszyscy równi i robią co im się podoba, dopóki jest to sensowne i nie oparte na jakichś dziwnych przesłankach.

Kookie.

18.03.2007 17:31

w feminizmie są pewne skrajne nurty, ale to nie jest powód, żeby feministki przedstawiać jako stado nawiedzonych bab, których postulaty są odpoczątku do końca absurdalne. feminizm jest moim zdaniem potrzebny. w naszym kraju chociażby jest mnóstwo kobiet, których praw ktoś powinien bronić. jeżeli mamy z jednej strony oszołomów z lpr, którzy najchętniej ograniczyli by rolę kobiety do rodzenia dzieci, to niech będzie jakaś przeciwwaga. @osiedleswobody - temat niełatwy, ale można go, jak sądzę, ciekawie przedstawić. ważne też, kto cię będzie egzaminował - niektórzy nauczyciele lubią ekhm.. wyrażać swoje poglądy w pracy, co nie najlepiej odbija się na uczniach. a temat dość kontrowersyjny.

Nikt.ownlog.com
Miasto: Stalowa Wola / Nisko
Urodzony: 1984
Płeć: Mężczyzna

18.03.2007 18:01

Ja do feminizmu mam stosunek przerywany. Znaczy się nie, nie popieram (jeśli to można jakoś popierać bądź nie). To bzdura i głupota, to choroba. To wieczne żalenie się, zrzucanie winy za wszystkie swoje błędy na kogoś innego. Oskarżanie innych o swe ułomności i generalnie jakaś odmiana fobii. Nie znam dokładnie pojęcia feminizmu, wypowiadam się na podstawie tego co zasłyszałem.
To jest tak, jakbym o to, że nie mam pracy oskarżał kobiety. Dlaczego? Bo ja nie mam pracy, a sąsiadka ma i jej koleżanka też. No i co z tego zapytacie? No właśnie, nic. To taki feminizm. Więcej nie będę pisał, bo można by esej stworzyć na ten temat. Osobiście wolałbym jakiś spokojniejszy temat na maturę.

Co do matury, to najlepiej jeśli napiszesz do ministerstwa edukacji i zapytasz jaki dokładnie stosunek do feminizmu ma Roman i ew. pan Orzechowski (co dwie głowy to nie jedna). Następnie opisz temat zgodnie ze stosunkiem pana Romana o czym koniecznie wspomnij w zakończeniu. Dostaniesz piątkę, bo któż sprzeciwiłby się jego ekscelencji. Jak wiadomo, jest zero tolerancji, także taki nauczyciel w każdej chwili mógłby zostać wylany z pracy, zlustrowany, oskarżony o homoseksualizm, a jego twarz zostałaby wydrukowana na jakimś bilbordzie na mieście. Zresztą, o tym też wspomnij na końcu wywodu :) I ciesz się zdaną maturą.

Gejowski.

18.03.2007 20:43

feminizm jako walka o własne zdanie, możliwość decydowania o swoim ciele (kwestia aborcji), czy walka z dyskryminacją, szczególnie jeśli chodzi o wysokość wynagrodzenia w stosunku do tego co zarabiają faceci to jak najbardziej tak. skrajny feminizm, który najchętniej wykastrowałby wszystkich facetów i zamknął ich w getcie - nie. wszystko zależy od tego jak się tego feminizmu używa... :-)

Destination-unknown.ownlog.com
Miasto: snów
Urodzony: 1986
Płeć: Kobieta

21.03.2007 00:23

o mnie mowia,ze jestem kobieta z feministycznym pdoejsciem do zycia. ale nie feministka :)

po prostu nie lubię gdy ktokolwiek mną rządzi, a ze najczęsciej i najchętniej w życiu chcieli to robic faceci [koledzy, chłopacy, panowie na ulicy czasem tez itd] to sie zaczelma nieco buntowac.

ja mam chyba do tego w miare trzeźwe podejście. denerwuja mnie nawiedozne feministki, ktore mieszają facetów zbłotem. jednka gdy na mojej drodze staje jakis gbur, który uważa, że jak w dowcipie kobieta powinna mieć łancuch długi tylko na tyle, aby móc sie swobodnie po kuchni poruszac to budzi sie we mnie krew przodkin pośród, ktorych chyba jednak jakąs feministkę miec musiałam.

wychodzę z założenia, ze dzis feminizm racji bytu nie ma. nie te czasy. mamy to cholerne równouprawnienie, wszystko nam wolno i tak na dobrą sprawę powinnyśmy tylko ustawiać do pionu takie osobniki jak przykłąd przytoczony powyzej [bo wierzcie lub nie - ale wciaz sie zdarzaja] oraz walczyc o to, żeby to równouprawnienie nie kończyło się wciaż bardzo popularnym obrazkiem: on - po pracy do domu, kapcie, gazetka, tv, ona - po pracy po dzieci, zakupy, do domu ugotowac obiadek, pozmywac, poprac,posprzatac itd.

Htsz.fotolog.pl
Miasto: Wrocław
Urodzony: 1985
Płeć: Mężczyzna

21.03.2007 18:20

a najlepiej to jak facetow w ogole nie bedzie wtedy kobiety albo sie pozabijaja z zawisci albo wygina, bo przeciez ne rozmnoza sie przez pączkowanie :P

podany wyzej przyklad lukizmu wcale nie jest taki skrajny, to przykład na to jak pewne drogi moga nabrac wybojów i się zapętlić, potem nie wiadomo jak to odkręcić i wyprostować.. zatracił się już początkowy sens, a kobiety swoje potrafia jak im na czyms zalezy, czasem nawet grajac ponizej pasa ;)

Osiedleswobody.ownlog.com
Płeć: Kobieta

21.03.2007 21:51

mi się wydaje, że 1) mamy tyle praw ile potrzebujemy
po 2) feminizm jest dosyć utopijny w czasach kapitalizmu, gdybym miała firmę też wolalabym nie płacić za urlop maciezynski, takie sa prawa kapitalizmu i zadne feministki tego nie zmienią
po 3) wydaje mi się, że w bardzo wielu sytuacjach kobiety mają poprostu lepiej.I że niektore feministki stawiaja się ponad mężczyzn i nie ma to nic wspolnego z równouprawnieniem a właśnie z pewną nie równością.
z 4) jeśli ruwnouprawnienie to zawsze i wszędzie. i bez oburzania się w tak przyziemnych sprawach gdy: mężczyzna nie przepuści nas w drzwiach, nie powie pierwszy dzień dobry i nie ustąpi miejsca w autobusie, bo niby czemu miałby to robić jeśli jesteśmy równi-równouprawnieni? :)

Kobiety mają inną naturę, inne potrzeby {np.potrzeba macierzyństwa} i choćby z tego powodu całkowite rownouprawnienie jest raczej nieosiagalne.

Ale wdzięczna jestem za to, że mamy prawa wyborcze, prawo głosu i ogólnie mamy swoją wartość której kiedyś kobieta nie posiadała - bo pod tym względem jesteśmy zupełnie równi. ;)


swoją drogą czytał ktoś może literaturę piękną z motywem feminizmu? :) tylko nie Jelinek, bo to znam :) - bo nie wiem czy duzo materiałów jest na ten temat i nie wiem czy go zgłosić :>

Destination-unknown.ownlog.com
Miasto: snów
Urodzony: 1986
Płeć: Kobieta

23.03.2007 16:03

przepuszczanie w drzwiach, ustepowanie miejsca itd to jest dobre wychowanie kształtujace sie na przestrzeni wieków - przed, podczas walki o równouprawnienei i po jego uzyskaniu również, ktore co gorsza zanika. wiec myśle, że to chybiony przykład. przynajmniej moim skromnym, osobistym zdaniem.
z tym, że ja zostałam pod tym względem wychowana w starym duchu i coraz częściej okazuje sie, że Babcia i Mama zrobiły mi tym krzywdę ;]

Osiedleswobody.ownlog.com
Płeć: Kobieta

23.03.2007 16:09

dobre wychowanie czy nie dobre, jest to i tak przejaw uprzywilejowania kobiety i wyrazu szacunku do niej ;) a przecież także o szacunek walczą feministki.

Nikt.ownlog.com
Miasto: Stalowa Wola / Nisko
Urodzony: 1984
Płeć: Mężczyzna

23.03.2007 19:39

Czyli feministki walczą o szacunek, którego przejawem jest całowanie kobiety w rękę. Jednocześnie sprzeciwiają się całowaniu kobiet w rękę, a zatem walczą nie O, a Z szacunkiem do kobiet. Zatem będąc przeciwnymi całowaniu w rękę, są przeciwne szacunkowi, o który ponoć walczą, także nie rozumiem.

Osiedleswobody.ownlog.com
Płeć: Kobieta

23.03.2007 21:08

chyba namieszałeś, bo nie pisałam, że sprzeciwiają się całowaniu w rękę lecz "TAKŻE {istotne słowo} o szacunek." :)

Nikt.ownlog.com
Miasto: Stalowa Wola / Nisko
Urodzony: 1984
Płeć: Mężczyzna

23.03.2007 22:17

Oszem, Ty nie pisałaś, ale to nie zmienia faktu, że są temu przeciwne o czym nie raz słyszałem chociażby we wszystkowiedzącej telewizji :)

Destination-unknown.ownlog.com
Miasto: snów
Urodzony: 1986
Płeć: Kobieta

24.03.2007 23:46

feministki przecza same sobie. i to akurat jest fakt :)

Bm.

27.03.2007 18:40

\"feminizm? Zastanawiam się co myslicie o feminiźmie? Czytacie literaturę feministyczną? Sami utożsamiacie się z feministkami a może was najzwyczajniej irytują? Zgadzacie się z hasłami przez nie głoszonymi? Chętnie poznam wasze opinie o feminiźmie gdyż myślę czy by nie wybrać tego tematu na mature ustną, tylko, że jest on dosyć ryzykowny.\" Czy to pytanie jest skierowane tylko do kobiet?

Osiedleswobody.ownlog.com
Płeć: Kobieta

27.03.2007 19:01

oczywiscie,że nie :)

może tylko to o utożsamianiu się z feministkami, choć słyszałam, że bywają i tacy mężczyźni.

Bm.

27.03.2007 21:54

\"Czytacie literaturę feministyczną?\" Nie czytam. \"Sami utożsamiacie się z feministkami a może was najzwyczajniej irytują?\" Nie utożsamiam się i nie popieram. Feministki mnie nie irytują, współczuję im że tak bardzo są pokrzywdzone przez mężczyzn. \"Zgadzacie się z hasłami przez nie głoszonymi? Pytanie interesujące aczkolwiek bardzo przewrotne. Nie można wszystkich haseł wrzucać do jednego worka. Nie rozumiem dlaczego pensja kobiety jest niższa niż mężczyzny, dlaczego kobiety wcześniej idą na emeryturę. I jeszcze jedno mnie zastanawia, kiedy właściwie jest dzień mężczyzny. Ja zawsze idę 8 marca z kwiatkami do moich kobiet, przyjaciółek, koleżanek a one nigdy o mnie nie pamiętają. A może święto faceta po prostu nie istnieje, bo już zostało zniesione przez feministki?!

Destination-unknown.ownlog.com
Miasto: snów
Urodzony: 1986
Płeć: Kobieta

29.03.2007 14:39

ktos ostatnio powiedzial,ze ejst ono 2 dni po dniu kobiet. gdzies tak wuslyszalam...
ale jesli dobrze sie orientuje do 30 wrzesnia podobno ejst dzien chlopaka. nie wystarczy Ci to?
jakie Ty masz kobiety, przyjaciolki, kolezanki, ze o Tobie nie pamietaja? ja do kazdego z moich kolegów przynajmniej dzwonie z zyczeniami. a tym najblizszym przyajciolom [w sumie moimi najlepszymi przyjaciolmi sa sami afceci :D] staram sie sprezentowac jakis drobiazg.

Bm.

29.03.2007 15:18

jakie Ty masz kobiety, przyjaciolki, kolezanki, ze o Tobie nie pamietaja? sama sobie odpowiedz, na to pytanie jakie one są. jestem taki biedny i nieszczęśliwy misiaczek :)

Htsz.fotolog.pl
Miasto: Wrocław
Urodzony: 1985
Płeć: Mężczyzna

31.03.2007 17:10

bm nie ty jeden, a destination to widac odosobniony przypadek :) ale miło, że pamięta w tym jakże zdominowanym przez facetów świecie sesesesese phyhy...

o dniu faceta bm przeczytasz tutaj: http://normal.blog.pl/archiwum/index.php?nid=11778585
bo sam ostatnio nad tym myślałem ;)

Zaloguj się aby odpowiedzieć 1 2 Dalej
Copyright © Ownlog.com 2003-2007