Pomoc

Regulamin

Reklama

Katalog blogów

Kontakt

Portal polskich blogów

zawsze zalogowany

Strona główna forum >> Hyde Park >> Sting    
Em.ownlog.com
Miasto: Stalowa Wola/Wrocław
Urodzony: 1984
Płeć: Mężczyzna

25.09.2005 22:58

Sting

Ktoś z Was był może na koncercie Stinga?
Jeśli tak to jak wrażenia?
Ja jestem pod ogromnym wrażeniem. Zajebista organizacja i nagłośnienie (ze spraw technicznych). A sam występ Stinga... nie do opisania. No i 150tys. ludzi też zrobiło odpowiedni klimat.
Nie mogę się doczekać kolejnego koncertu tego wykonawcy :)

Czekam na Wasze wrażenia (jeżeli ktoś z was w ogóle był).

Biale-sciany.

26.09.2005 00:06

dzień przed koncertem oddałem bilety (po które specjalnie tydzień wcześniej jechałem do stolicy) koleżance... n/c. od tamtej pory na "sting" w wersji pisanej, czy mówionej reaguję alergicznie dlatego czym prędzej opuszczam ten temat ;<

Lama.fotolog.pl
Miasto: Poznań
Urodzony: 1986
Płeć: Mężczyzna

26.09.2005 15:50

em: byłem. i występ był doskonały. tu się zdecydowanie zgadzam. organizacja.... czym Cię tak zachwyciła? bo mnie niczym. Nagłośnienie tam gdzie ja stałem było takie ledwo.. więc przypuszczam, że miałeś miejsce znacznie bliżej sceny.

biale-sciany: a czemu je oddales? tzn jesli oddales bo nie mogles jechac to spoko, zdarza sie; jesli nie mogles jechac bo oddales to zaluj, bo wolnych darmowych biletow bylo po 19 pod dostatkiem.

Em.ownlog.com
Miasto: Stalowa Wola/Wrocław
Urodzony: 1984
Płeć: Mężczyzna

26.09.2005 16:06

podobalo mi sie ze nie bylo alko w srodku, ze wode dawali za free, ze nie bylo dymow i ze bez problemu wrocilem na dworzec centralny :) (rownie latwo dostalem sie na koncert). Troche smialismy jak powiedzieli ze "sa trzy tramwaje takze nie bedzie problemu z transportem - wychodzi po 50000 na tramwaj heheheh).
Miejsce mialme kolo ostatniej kolumny glosnikowej, takze rzeczywiscie nie moglem narzekac na dzwiek.
Ludzi denerwowaly opoznienia (tak czytalem). Ale do cholery dzwiek tez ma swoja predkosc (przeciez nie da sie go przyspieszyc :P) Jakby kazda kolumna grala w tym samym czasie to samo, to by byla kakofonia.
Btw. Jak nazywal sie pierwszy utwor jaki zagral Sting?

Lama.fotolog.pl
Miasto: Poznań
Urodzony: 1986
Płeć: Mężczyzna

26.09.2005 17:01

alko w środku nie było głównie dlatego, że pewnie mało kto był przygotowany na taką kontrolę jaka była. czyli - kiedy ja wchodziłem - całkowity jej brak poza pytaniem czy posiadam "szklane albo metalowe rzeczy". nie *sprawdzeniem* a *pytaniem*, więc spokojnie wszedłbym nawet gdybym miał w plecaku wódkę albo pistolet.

opóźnienia trudno wyeliminować, zresztą mi nie przeszkadzały anyway...

z dworca i na dworzec też dostałem się bez problemu, ale to akurat nie zasługa organizatorów, bo metro i tak kursuje do pierwszej. za to w kolejce na stacji służew ludzie mdleli i niebardzo kto miał się nimi zająć. a że nikogo tłum nie stratował to też sukces, ale chyba nie organizatorów.

tak więc organizację nadal oceniam nienajlepiej - od odpowiedzialnych za koncert na 150.000 ludzi można wymagać więcej niż 3 tramwaje i darmowa woda.

tak czy inaczej nie znaczy to że mi się nie podobało, ale to dzięki Stingowi :)

tytuł otwierającego występ tytułu to "message in a bottle"

Lama.fotolog.pl
Miasto: Poznań
Urodzony: 1986
Płeć: Mężczyzna

26.09.2005 17:02

tytuł tytułu... ech... "utworu" miało być

Biale-sciany.

26.09.2005 21:10

lama: oczywiście, że wyszło tak, a nie inaczej i nie mogłem. gdybym nie chciał, to bym się tydzień wcześniej nie fatygował d; Co do samego koncertu, słyszałem dziś prasówkę i wszyscy narzekali na co tylko się dało... BTW. na Ironów mimo kontroli mój kumpel przypadkiem wszedł z nożem ;D

Em.ownlog.com
Miasto: Stalowa Wola/Wrocław
Urodzony: 1984
Płeć: Mężczyzna

26.09.2005 21:13

generalnie polacy mają wszczepione narzekanie.

Assa.fotolog.pl
Miasto: Warszawa
Urodzony: 1987
Płeć: Kobieta

27.09.2005 17:52

a ja mam inne zdanie

bylam na koncercie, lecz stalam przy 3 kolumnie glosnikow,
sam koncert wydawal mi sie troszke nudny...brakowalo mi Shape of my heart i Englishman in NY :), publicznosc na koncu stala dretwo/czy to mozliwe aby prze caly koncert stac z zalozonymi rekoma i nie ruszyc sie/ i nie mozna bylo czuc atmosfery koncertu...
ale za to widok milion ludzi wracajacych z koncertu robil wrazenie, zanim dostalam sie do mieszkania to minely 2 godz, ale i tak warto było;p chociaz Sting z mojej odległości był wielkości dlugopisa :P

Zaloguj się aby odpowiedzieć
Copyright © Ownlog.com 2003-2007